PGE Skra Bełchatów przegrała z Gubernią Niżnyj Nowgorod 2:3 (25:21,
19:25, 23:25, 25:18, 14:16) w drugim meczu 1/2 finału Pucharu CEV.
Niestety nie zobaczymy Polskiego zespołu w Finale.
Paweł Zatorski: Teraz skupić się na walce o mistrzostwo Polski
- Myślę, że trudno oceniać naszą rywalizację, bo przegrane dwie
decydujące partie mówią same za siebie. Poziom jaki prezentowaliśmy był
wyrównany. Chylę czoła przed Rosjanami, myślę że oni zdobędą Puchar CEV.
Nie chcę umniejszać żadnemu z zespołów, z którymi rywalizowaliśmy, ale
to był najsilniejszy przeciwnik z którym zmierzyliśmy się w tym sezonie.
Mają naprawdę bardzo silny skład. Żałuję, że nie mogliśmy sprawić
radości naszym kibicom i ponieśliśmy porażkę - powiedział po meczu Paweł
Zatorski.
Bełchatowianie już w najbliższą środę spotkają się z Effectorem Kielce.
Jak wiadomo w ich przypadku sytuacja jest jasna - zajmują drugie miejsce
w tabeli i nie mają szans na zwycięstwo w fazie zasadniczej. Jak
potraktują ten mecz biorąc pod uwagę to, że kielczanie będą ich
pierwszym rywalem w finałach Pucharu Polski?
- W tej chwili nie
chcę mówić jak będziemy traktowali kolejne mecze, bo to jest rola
trenera, to on da nam wytyczne. Na pewno będziemy grali o zwycięstwo, bo
w każdym spotkaniu to jest dla nas najważniejsze. Przed Pucharem Polski
mamy jeszcze pierwsza rundę play offów. Szczerze mówiąc chciałabym już
zagrać w tej fazie rozgrywek i w tym rozgoryczeniu po porażce z
Rosjanami skupić się od razu na walce o mistrzostwo Polski- zapowiada
libero Skry.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz