czwartek, 24 kwietnia 2014

Pierwsze mecze finałowe

Pierwsze mecze o złoty oraz brązowy medal zakończyły się bardzo emocjonalnie i dramatycznie. Lecz cóż tu mówić o walce o brązowy medal, jak nie ma transmisji... jestem zdenerwowana tym że Polsat nie mógł transmitować trzeciej potęgi w Europie! Skandal! Cóż, nic już nie zrobimy, wróćmy do rzeczy. Zacznijmy najpierw o walce Jastrzębskiego Węgla z Zaksą Kędzierzyn-Koźle.
Pierwsze dwa mecze rozegrane zostały w Jastrzębiu-Zdroju.
1 set należał do gospodarzy, gdzie wygrali oni 26:24. Natomiast w 2 secie Zaksa miała duża przewagę i ona wygrała tego seta do 19. 3 set dla odmiany wygrał zespół Lorenzo Bernardiego 25:20. 4 partię wygrał zespół z Kędzierzyna tym samym stosunkiem co w 2 secie. Tie-break należał dla Jastrzębskiego Węgla, i to oni wygrali całe spotkanie 3:2.

Jastrzębski Węgiel - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 3:2 (26:24, 19:25, 25:20, 19:25, 15:12)
MVP: Michał Łasko

Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Drugie spotkanie miało inną historię. Jastrzębianie od razu uzyskali dużą przewagę nad Zaksą, i to zespół gospodarzy wygrał dwa pierwsze sety. Jastrzębianom brakowało tylko wygrania jednego seta, aby wygrać całe spotkanie i prowadzić z Zaksą 2:0 w rywalizacji o brązowy medal. Lecz sytuacja obróciła się na korzyść podopiecznych trenera Sebastiana Świderskiego. 3 i 4 set należał do Kędzierzynian. W tie-break zrobiło się bardzo gorąco. Kędzierzynianie prowadzili już trzema punktami ale Jastrzębianie podnieśli się i doprowadzili do remisu, gdzie Zaksa była zawsze o 1 punkt lepsza. Takich emocji i bitwy jeszcze nie było! Ostatecznie to Jastrzębianie okazali się lepsi od Zaksy i to oni wygrali całe spotkanie i tie-break do 22. Jastrzębianie są już o krok od brązowego medalu, ale muszą jeszcze postawić kropkę nad i.

Jastrzębski Węgiel - Zaksa Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:22, 25:17, 19:25, 24:26, 22:20)
MVP: Damian Wojtaszek
Stan rywalizacji: 2:0 dla Jastrzębskiego Węgla

Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Fot. Roksana Bibiela
Teraz przejdźmy do walki o złoty medal MP. Pierwsze spotkanie wygrał zespół z Bełchatowa po zaciętym i emocjonującym tie-break. 1 set należał dla Rzeszowian. Bełchatowianie wygrywali już 6 punktami (8:2 na przerwie technicznej) lecz Rzeszowianie odrabiali straty i doprowadzili do remisu gdzie wygrali 31:29. 2 set należał już do Bełchatowian gdzie zagrali świetny set (20:25) 3 set także wygrała Skra do 20. 4 set powędrował po myśli Asseco gdzie wygrali do 22. W tie-break Bełchatowianie od razu uzyskali wysoką przewagę nad Resovią dzięki świetnej zagrywce Mariusza Wlazłego. Tie-break Skra wygrała do 12, i ostatecznie całe spotkanie 3:2

Asseco Resovia Reszów - PGE Skra Bełchatów 2:3 (31:29, 20:25, 20:25, 25:22, 12:15)
MVP: Mariusz Wlazły 
 
Fot. Plus-Liga
Fot. Plus-Liga
Fot. Plus-Liga

Drugie spotkanie miało całkowicie inną historię niż pierwszy mecz. Bełchatowianie wręcz rozbili zespół z Rzeszowa w trzech setach. Rzeszowianie podjęli walkę tylko w 1 secie gdzie ostatecznie przegrali do 24. Następne 2 partie to była tylko świetna gra Skry, która zagrała świetny mecz.

Asseco Resovia Reszów - PGE Skra Bełchatów 0:3 (24:26, 17:25, 15:25)
MVP: Mariusz Wlazły
Stan rywalizacji: 2:0 dla PGE Skry Bełchatów 
 
Fot. Plus-Liga
Fot. Plus-Liga
Fot. Plus-Liga
Fot. Plus-Liga


Następne mecze o brązowy medal:
26.04.2014 w Kędzierzynie godz. 17:00 Transmisja: Brak
27.03.2014 w Kędzierzynie godz. 18:00 Transmisja: Brak
Ewentualnie 5 spotkanie:
30.04.2014 w Jastrzębiu (nie podano godziny ani transmisji)

Mecze o złoty medal:
27.04.2014 w Bełchatowie godz. 14:45 Transmisja: Polsat Sport, Polsat Sport HD
28.04.2014 w Bełchatowie godz. 20:00 Transmisja: Polsat Sport, Polsat Sport HD
Ewentualnie 5 spotkanie:
01.05.2014 w Rzeszowie godz. 18:30 Transmisja: Polsat Sport, Polsat Sport HD
 
I jak? Zadowoleni z wyników? Ja bardzo! Jastrzębianie wygrali 2 spotkania i bardzo się cieszę. A wy jak myślicie? Zaksa się poderwie do walki i doprowadzi do 5 spotkania w Jastrzębiu? Resovia się podniesie czy jednak Skra zdobędzie Mistrzostwo? 

1 komentarz:

  1. Jastrzębski zafundował nam niesamowite emocje. Dwa mecze, dwa tie breaki. W 2 spotkaniu liczyłam na szybsze zwycięstwo, bo prowadzili 2:0 i dobrze, że wygrali w 5 secie, bo inaczej zmarnowaliby okazję. Mam nadzieję, że rywalizację zakończą już w sobotę z Kędzierzynie.
    Nie spodziewałam się trochę, że Skra wygra dwa mecze w Rzeszowie, ale widać, że gra o wiele lepiej od przeciwnika i wydaje mi się, że w tym sezonie sięgną po tytuł. Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń